aparat w kieszeni

16/05/2011

Nieistniejący już budynek w Grodzisku Maz.

3 Comments »

  1. Ostatnia fotografia ładnie prowadzi przez kolejne izby :-)

    Comment by foto — 17/05/2011 @ 14:26

  2. coś jak okładka pink floyd :)

    Comment by Piotr Adamski — 17/05/2011 @ 14:32

  3. [...] tak być codziennie?), jakiś muzyczny plan z Kermitem który niemal mi wyleciał z czaszki, warszawska klisza wołana przez Onkla Sławka, mnóstwo spoconych i pijanych dziewczyn, spotkanie po latach z Madzią [...]

    Pingback by Co za dzień! « Brulionman — 09/06/2011 @ 12:57


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Theme: Rubric. Blog at WordPress.com.

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.