aparat w kieszeni

05/01/2008

I po świętach…

Filed under: polaroid, SX-70 — Piotr Adamski @ 18:14
Tags: ,

jablko.jpg

szyszka.jpg

aniolek.jpg

Advertisements

4 Comments »

  1. modlę się tylko żeby mnie na polaroida nie naszło bo i tak już mam pół lodówki jakichś fotoczułych materiałów które skutecznie wypierają produkty spożywcze na coraz wyższe kondygnacje 😉
    swędzi oj, swędzi…
    pzdr

    Comment by betko — 12/01/2008 @ 09:29

  2. trzeba korzystać póki jeszcze to produkują, w 2006 przestali produkować kilku materiałów, m.in. dedykowanego filmu do SX-70 (tzw. time zero) teraz używam modyfikowanych zwykłych wkładów 600.

    najfajniejsza w tej całej zabawie jest świadomość, że gotowego zdjęcia nie da się zmienić, ani skopiować… jedna jedyna odbitka odzwierciedlająca ułamek sekundy…

    szczerze namawiam.

    k3

    Comment by ka3 — 12/01/2008 @ 11:27

  3. dobrze ,ale potrzebuję szybko kupić wkład i mam problem

    Comment by aga — 13/02/2008 @ 16:06

  4. no ja sie zaopatruje zawsze hurtowo, 10, 20 paczek naraz i kisi sie to wszystko w lodówce, niedługo będę robil jakies zamowienie na sx-70 blend z unsaleable.com, ale to za kilka miesiecy…

    Polaroid oglosil ze zamyka wszystkie fabryki, te w stanach, meksyku i holandii ;-(((

    Comment by ka3 — 13/02/2008 @ 17:35


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: