aparat w kieszeni

10/04/2008

I po przeprowadzce. (Kolejny) spacer w Skerries.

Filed under: 35mm — Piotr Adamski @ 21:00
Tags: , ,

I już po bólu. Wszystko poszło szybko i sprawnie, a najszybciej udało mi się przenieść linię telefoniczną wraz z internetem. Po prostu trzeba wykonywać po dwa telefony dziennie do eircomu i po 3 dniach wszystko pięknie działa. Pozdrawiam.

Advertisements

4 Comments »

  1. ostre “pięknie” jak mi przychodzi choćby jeden tel do czegokolwiek z callcenterem zrobić to mam ochotę powybijać pół osiedla.

    zdjęcie ładnie wyważone

    Comment by betko — 13/04/2008 @ 22:20

  2. Trzeba wystarczajaca mile ale z naciskiem zawracac im glowe to tez szybko sie uwiną z pracą…! WOW ale fota nieziemska! Tam mieszkasz nad morzem gdzies? Niezle!

    Comment by Tomek — 14/04/2008 @ 16:51

  3. Nie, nie mieszkam nad samym morzem, chociaz Dublin miastem portowym jest 🙂
    Jak chcemy sobie pospacerowac i oddechyc swiezym powietrzem to jedziemy 40 minut do takiej malej miejscowosci.

    pozdrawiam.

    Comment by ka3 — 14/04/2008 @ 21:02

  4. No to ladne klimaty masz w poblizu!!! Ja tu w niemieckim zaglebiu rury…ufff ufff…eeeeh!

    Pozdrawiam

    Comment by Tomek — 15/04/2008 @ 13:49


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: